Umyj twarz jajkiem!

Bardzo lubię mieć doskonale oczyszczoną skórę, w związku z tym chętnie testuję nowe produkty do demakijażu. Jakieś pół roku temu skusiłam się na piankę myjącą koreańskiej marki Holika Holika z ekstraktem z żółtka oraz hydrolizowanej skorupki jajka. Przyznam szczerze, że to fikuśne i oryginalne opakowanie średnio przypadło mi do gustu, natomiast działanie tego produktu przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Zapraszam Was na recenzję jednego z ciekawszych kosmetyków, jakich używałam w 2017 roku.


Holika Holika Sleek Egg Skin Cleansing Foam to delikatna pianka myjąca, która ma za zadanie zmywać makijaż, brud i sebum, a jednocześnie wygładzać i nawilżać skórę. Zawiera m.in. ekstrakt z żółtka jajka, hydrolizowaną skorupkę i ocet ryżowy. Bogate w lecytynę i witaminę D żółtko ma za zadanie nawilżać i odżywiać skórę, natomiast naturalnie sfermentowany ocet ryżowy odpowiada za efekt odświeżenia oraz lepsze wchłanianie składników aktywnych w głąb skóry. Sposób użycia: niewielką ilość produktu należy nalać na dłoń, następnie zaaplikować na wilgotną twarz, masować aż do momentu uzyskania piany, a na koniec zmyć wodą. 

Składniki (INCI) - wg strony producenta:
Water, Disodium Cocoamphodiacetate, Glycerin, Cocamide Dea, Lauric Acis, Potassium Hydroxide, Potassium Chloride, Egg Yolk Extract, Hydrolized Egg Shell Membrane, 1,2-Hexanediol, Egg Shell Powder, Vinegar, Disodium Edta, Caprylyl Glycol, Caprylhydroxamic Acid, Phenoxyethanol, Fragrance.


Opakowanie przypomina jajko kurze, z tym, że jest znacznie większe. Jest niezwykle fikuśne, ale szczerze mówiąc bardzo niepraktyczne. Najpierw należy zdjąć wieczko, a potem dopiero otworzyć połówkę jajka i wydobyć z niego żel-piankę. Było to dosyć irytujące i dla mnie zbędne, dlatego ja wieczko po prostu schowałam w szafce. W opakowaniu mamy 140 ml produktu i wbrew pozorom, jest to bardzo wydajny kosmetyk. Całe "jajeczko" zużyłam po kilku (tj. ok. 4-5) miesiącach, przy czym wstępny demakijaż wykonywałam za pomocą płynu micelarnego oraz olejku do demakijażu.


Konsystencję możecie zobaczyć na zdjęciu - jest to transparentny, żółtawy żel, który przy kontakcie z wodą zamienia się w białą piankę. Produkt delikatnie "trąci" jajkiem, ale o dziwo dla mnie było to raczej przyjemne doznanie ;) Co do działania kosmetyku, to wszystkie obietnice producenta zostały spełnione - pianka pozostawia cerę doskonale oczyszczoną, nawilżoną i gładką niczym pupcia niemowlaka. Co więcej, pianka była bardzo łagodna dla mojej skóry; nie podrażniała mnie ani nie ściągała. Byłam z jej działania bardzo, ale to bardzo zadowolona. Moja skóra była w doskonałej kondycji podczas jej używania, więc z pewnością za jakiś czas jeszcze do niej wrócę (gdy zaczęłam używac innego produktu do zmywania olejku, zauważyłam nieznaczne pogorszenie stanu cery). Swój egzemplarz kupiłam w Kontigo za około 50 zł (pianka w zależności od sklepu kosztuje ok. 49-55 zł), jednak uważam, iż mogłaby kosztować trochę mniej - powiedzmy, ok. 30 PLN. Tak czy inaczej, na pewno warto się za nią rozglądać na promocjach.

Plusy:

  • przyjemna konsystencja 
  • ciekawy, nienachalny zapach
  • idealnie współgra z olejkami do demakijażu (dokładnie wszystko domywa)
  • rewelacyjne działanie oczyszczające i wygładzające
  • nie podrażnia, nie uczula
  • nie ściąga skóry, pozostawia ją miękką i nawilżoną.

Minusy:

  • niezbyt udane opakowanie
  • phenoxyethanol w składzie (mam fioła na tym punkcie i strasznie mnie to wkurza, że większość azjatyckich kosmetyków go zawiera :/)
  • cena dla mnie trochę za wysoka.

 Moja ocena: 7/10. 


Polecam wypróbować - mycie twarzy jajkiem może być baaardzo przyjemne! xo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger