ONLYECO: Ekologiczne (i skuteczne!) sprzątanie jest możliwe

Bycie bardziej eko oraz używanie naturalnych produktów nie kończy się dla mnie na pielęgnacji skóry czy włosów. Dla mnie oznacza to również zwracanie większej uwagi na składy produktów spożywczych oraz stosowanie jak najmniejszej ilości środków chemicznych w moim gospodarstwie domowym. Oczywiście, całkowite pozbycie się chemii jest bardzo, ale to bardzo trudne, niemniej od lat staram się, jak mogę i trwam w swoich małych eko-rutynach nie tylko od święta. Od paru lat nie tylko segreguję odpady, ale też myję okna tylko i wyłącznie za pomocą wody i ściereczki z mikrofibry oraz co rusz testuję jakieś nowe, naturalne środki i domowe receptury do sprzątania. Ostatnio przekonałam się na przykład, że ekologiczne sprzątanie może być całkiem proste i skuteczne, a do tego o wiele przyjemniejsze niż robienie papki z mikstury sody oczyszczonej z octem. Jaki jest mój sekret? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: produkty Laboratorium Naturella - nowej firmy na polskim rynku naturalnych kosmetyków i środków czystości, która oferuje kosmetyki marki OnlyBio (o nich przeczytacie tutaj) oraz produkty do sprzątania marki OnlyEco, które od listopada mam zaszczyt testować. Jeśli interesuje Was zarówno skuteczność używanych produktów, jak i dbałość o środowisko, zapraszam na recenzję.


Krótko o marce

Laboratorium Naturella to nowa firma na polskim rynku naturalnych kosmetyków i środków czystości, która oferuje kosmetyki marki OnlyBio (o nich przeczytacie tutaj) oraz produkty do sprzątania marki OnlyEco, które zawierają przynajmniej 99% składników pochodzenia naturalnego oraz są biodegradowalne, jednocześnie zapewniając wysoką efektywność działania. Bazą wszystkich produktów firmy jest unikalna na skalę światową biosurfaktyna z rzepaku - substancja powierzchniowo czynna, która posiada właściwości myjące i czyszczące oraz antybakteryjne. Produkcja biosurfaktyny jest w pełni ekologiczna, a pozostałości po rzepaku służą jako pasza dla zwierząt. Co więcej, wszystkie produkty są pozbawione szkodliwej chemii, m.in. SLS, SLES, PEG-ów, silikonów oraz olejów mineralnych, a także substancji petrochemicznych i zwierzęcych oraz barwników mogących wywoływać podrażnienia i alergie. Brzmi dobrze, prawda? Przejdźmy zatem teraz do konkretów, czyli do przetestowanych przeze mnie produktów.

Płyn do mycia łazienek OnlyEco

Płyn do czyszczenia wyposażenia łazienek oraz toalet: wanien, umywalek, kabin prysznicowych, armatury oraz płytek ceramicznych. Zawiera m.in. glicerynę i olejek ze skórki cytryny; 99,15% składników pochodzenia naturalnego. Bez niepożądanych: SLS, SLES, NTA, EDTA, parabenów, PEG-ów, substancji petrochemicznych, barwników, syntetycznych kompozycji zapachowych, enzymów, fosforanów, siarczanów, formaldehydu, chloru, boranów, wybielaczy optycznych i chemicznych. Biodegradowalny. Nie zostawia zacieków. Produkt Wegański.

Składponiżej 5% niejonowe środki powierzchniowo-czynne na bazie wielocukrów; naturalny olejek eteryczny ze skórki cytryny (zawiera: Limonene). Zawiera także: wodę zdemineralizowaną, etanol den. otrzymywany przez fermentację skrobi roślinnej, kwas cytrynowy, kwas mlekowy, glicerynę, solubilizer naturalny.

Sposób użycia: spryskać czyszczoną powierzchnię, odczekać kilkadziesiąt sekund, a następnie przetrzeć wilgotną szmatką. Sprawdzić odporność czyszczonego materiału na działanie środka wykonując test na niewielkiej, ukrytej powierzchni. Nie nadaje się do czyszczenia powierzchni zawierających wapień (marmur, alabaster, lastriko, beton ,itp.).


Jak używam płynu? Spryskuję dokładnie umywalkę i wannę, pozostawiając białą pianę na chwilę, po czym wycieram wilgotną ściereczką. jednak w przypadku tzw. trudniejszych zabrudzeń, pianę na wannie i umywalce zostawiam na około pół godziny, by zrobiła swoje, po czym dokładnie spłukuję ciepłą wodą. Z kolei na płytkach i blatach spryskuję i zmywam mokrą szmatką bądź gąbką już po chwili, czasem zostawiam płyn nieco dłużej na fugach, by dokładnie się oczyściły (moja łazienka niestety lata świetności ma już dawno za sobą, a remontu się doczekać jakoś nie może ;). Powiem Wam, że produkt ten bardzo pozytywnie mnie zaskoczył swoim działaniem - mimo tak naturalnego składu, bardzo skutecznie czyści wannę, umywalkę i kafelki, a przy tym nie drażni i nie dusi mnie ostrym, chemicznym zapachem (ja na zapachy jestem bardzo wrażliwa, a podczas sprzątania tradycyjnymi środkami bardzo często robiło mi się niedobrze). Ponadto, opakowanie płynu zasługuje na same pochwały, bowiem nie tylko fajnie wygląda, ale też sprawdza się w praktyce - jest poręczne (idealnie mieści się nawet w drobnej kobiecej dłoni) i wygodne - pompka jest solidnie wykonana i pozwala w łatwy sposób nanieść płyn na czyszczoną powierzchnię. Czy można chcieć więcej? Ja jestem w pełni usatysfakcjonowana, co zresztą możecie zobaczyć sami na poniższym zestawieniu zalet i wad.

Plusy:
  • ma nie tylko ładne, ale też bardzo praktyczne opakowanie z pompką
  • bardzo dobrze czyści umywalkę oraz wannę, usuwając nie tylko brud, ale również kamień, rdzę oraz osady z mydła
  • nie drażni i nie dusi silnym, chemicznym zapachem
  • bezpieczna formuła i naturalny skład (dzięki czemu nie muszę się obawiać, że np. wchodząc potem do wanny, podrażni mi skórę)
  • jak przystało na produkt eko, opakowanie jest biodegradowalne 
  • ładnie domywa kafelki z brudu i osadów z mydła (jeśli zaś chodzi o fugi, to pianę trzeba jednak zostawić na nieco dłuższy czas, niż zaleca producent)
  • sprawdza się świetnie nawet jako środek do mycia zlewu kuchennego
  • niewygórowana cena (26 zł za opakowanie 500 ml). 

Minusy:
  • w przypadku starszych umywalek i wanien, tylko częściowo domywa nieestetyczne, żółte zacieki. 

Moja ocena: 9/10.


Płyn do mycia naczyń OnlyEco

Naturalny płyn do mycia naczyń o właściwościach antyseptycznych. Produkt skoncentrowany – można go stosować dodając już 4ml (1 łyżeczkę) do wody w zlewie, wystarczy na 2000 naczyń z jednej butelki, 250 myć. 

Zawiera m.in. biosurfaktynę z rzepaku, glicerynę i olejek ze słodkiej pomarańczy; 99,15% składników pochodzenia naturalnego. Bez niepożądanych: SLS, SLES, NTA, EDTA, parabenów, PEG-ów, substancji petrochemicznych, barwników, syntetycznych kompozycji zapachowych, enzymów, fosforanów, siarczanów, formaldehydu, chloru, boranów, wybielaczy optycznych i chemicznych. Biodegradowalny. Nie zostawia zacieków. Produkt Wegański. Delikatny dla skóry rąk. Przebadany dermatologicznie.

Sposób użycia: 
w zależności od stopnia zabrudzenia, wlać parę kropli płynu pod strumień wody w zlewozmywaku. Umyć naczynia i wypłukać.

Skład: 
poniżej 5% niejonowe środki powierzchniowo-czynne na bazie wielocukrów, anionowe środki powierzchniowo-czynne na bazie oleju kokosowego i rzepaku, amfoteryczne środki powierzchniowo-czynne na bazie oleju kokosowego, hydroksymetyloglicynian sodu, naturalny olejek eteryczny ze słodkiej pomarańczy (zawiera: Limonene). Zawiera także: wodę zdemineralizowaną, chlorek sodu, glicerynę, dodatek balsamiczny, kwas cytrynowy.

Płyn znajduje się w białym plastikowym opakowaniu o pojemności 500 ml i mega fajnym designie. Ma postać transparentnego płynu o lekko żółtym zabarwieniu i średnio-rzadkiej konsystencji. Pachnie bardzo delikatnie (ale jakże przyjemnie!) cytrusami, co jest ogromnym plusem. Mimo iż płyn do mycia naczyń to nie jest produkt o jakiejś bardzo wyszukanej filozofii - ma przede wszystkim myć naczynia, to jednak ten płyn nie tylko dobrze spełnia swoją rolę (tj. zmywa zabrudzenia i tłuszcz), ale dodatkowo pielęgnuje skórę rąk i dłoni. Odkąd używam mydła w płynie OnlyBio oraz płynu do mycia naczyń OnlyEco, moje dłonie są w znacznie lepszej kondycji niż dotychczas - znacznie mniej się przesuszają i są miękkie w dotyku, przez co nie potrzebuję już non stop smarować ich kremem do rąk.  

Plusy:
  • fajne opakowanie (oczywiście, biodegradowalne)
  • delikatny cytrusowy zapach 
  • bezpieczna formuła i naturalny skład
  • opakowanie biodegradowalne
  • usuwa tłuszcz i zabrudzenia jak tradycyjne płyny do mycia naczyń
  • usuwa nawet zaschnięte plamy i tłuszcz z naczyń żaroodpornych czy blach z piekarnika (trzeba tylko roztwór płynu z wodą zostawić w naczyniu na dłużej)
  • nie niszczy i nie przesusza dłoni 
  • ma bardzo przystępną cenę (17 zł zapłacimy za opakowanie 500 ml, natomiast 31 zł za litrowe opakowanie z pompką).

Minusy:
  • w przypadku zmywania pod bieżącą wodą, płyn jest mało wydajny (producent zaleca wlać parę kropli płynu pod strumień wody w zlewozmywaku, jednak ja ze względu na ograniczone miejsce w kuchni oraz obecność zmywarki, mam tylko jedną, małą komorę, więc zmywam pod bieżącą wodą).

Moja ocena: 9/10.

Jak widzicie na powyższym zestawieniu plusów i minusów, produkty marki OnlyEco w ponad 90% spełniają moje oczekiwania. Tak naprawdę, poza rewelacyjnym, naturalnym składem oraz dodatkowymi walorami zapachowymi, nie widzę różnicy pomiędzy nimi a silniejszymi środkami (mam tu na myśli fakt, iż te środki równie dobrze radzą sobie ze zmyciem naczyń lub tzw. powierzchni płaskich). Są nie tylko ekologiczne i bezpieczne dla zdrowia, ale też skuteczne. W przypadku trudniejszych i bardziej uporczywych zabrudzeń (takich jak np. zeschnięty tłuszcz na naczyniu żarodopornym czy blasze do pieczenia), roztwór płynu pozostawiam na mytej powierzchni na dłużej i efekt jest naprawde super! Odkąd mam przyjemność używać tych produktów zarówno w mojej kuchni, jak i łazience, nie zamierzam już wracać do tradycyjnych, chemicznych środków dostępnych w każdym sklepie za rogiem czy markecie. Raz na jakiś czas będę zamawiać te produkty online oraz z nadzieją wypatrywać ich w sklepach stacjonarnych. Swoją drogą, ciekawa jestem również płynu do prania i płukania tkanin, żelu do toalet oraz płynu do mycia kuchni - dajcie mi koniecznie znać w komentarzach poniżej, jeśli znacie te produkty i macie już wyrobione zdanie na ich temat, a ja tymczasem... wracam do moich eko-porządków przedświątecznych. Dom niestety sam się nie posprząta, a naczynia same nie umyją ;) xo
Więcej produktów znajdziecie na stronie producenta oraz na FB Laboratorium Naturella

Laboratorium Naturella

Serdecznie dziękuję Laboratorium Naturella za produkty do testów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger