BLOGMAS 2017 #1: Moje ulubione filmy świąteczne

Kocham grudzień i już z ogromną radością odliczam dni do Świąt Bożego Narodzenia. W tym roku na promocjach z okazji Black Friday skusiłam się na dwa kalendarze adwentowe (jeśli jesteście ciekawi, koniecznie obserwujcie mnie na moim Instagramie!), jednak jedna firma od tygodnia przetwarza moje opłacone z góry zamówienie (jestem mega rozczarowana z tego powodu, ale nadal pozostaje mi cierpliwie czekać), więc na razie o kalendarzach nie będę opowiadać. Dzisiaj mam dla Was zestawienie moich ulubionych filmów świątecznych - bez Kevina! Jeśli jesteście ciekawi, co lubię oglądać w okresie Gwiazdki, zapraszam dalej. Zamiast plakatów zamieściłam dla Was zwiastuny, więc sami możecie szybko zobaczyć, o czym mówię. To co, miłego oglądania! ☺


5. TO WŁAŚNIE MIŁOŚĆ (LOVE ACTUALLY) [2003]

Przyznam szczerze, że ten film widziałam już z milion razy, fabułę i teksty znam już na pamięć, więc dla mnie jest już trochę wyświechtany niczym serial "Przyjaciele" (przez co już mnie nie bawi tak, jak kiedyś). Niemniej, jeśli jeszcze nie znacie tej brytyjsko-amerykańskiej komedii obyczajowej, obejrzyjcie koniecznie. Hugh Grant w roli brytyjskiego premiera oraz Colin Firth w roli zdradzonego pisarza na bank skradną Wasze serca! Jest jeszcze jeden mały bonus, tj. Rowan Atkinson aka Jaś Fasola pakujący prezenty w Harrodsie - bezcenne! :) 


4. LISTY DO M [2011]

Jedyna chyba jak dotąd polska świąteczna komedia romantyczna i, muszę przyznać, całkiem udana. Pierwsza część co prawda podobała mi się znacznie bardziej od drugiej, natomiast trzeciej jeszcze nie widziałam. Na dniach planuję się na nią wybrać na randkę z mężem i mam nadzieję, że nie będzie to czas stracony (dajcie koniecznie znać, czy już widzieliście i czy Wam się podobało).


3. W KRZYWYM ZWIERCIADLE: WITAJ ŚWIĘTY MIKOŁAJU 
(NATIONAL LAMPOON'S CHRISTMAS VACATION) [1989]

Ten film oglądam od 15 lat w każde Święta i myślę, że chyba nigdy mi się nie znudzi. Co tu dużo gadać: Clark Griswold i jego słynne lampki czy też choinka z wiewiórką w gratisie to już po prostu klasyka gatunku. Kto nie widział, ten trąba! 😉


2. SEKS W WIELKIM MIEŚCIE
(SEX & THE CITY THE MOVIE) [2008]

Może trochę nietypowo, gdyż tylko część filmu zawiera fragmenty związane z obchodami Świąt Bożego Narodzenia oraz powitanie Nowego Roku w nowojorskim stylu glam (albo w stylu Carrie). Seks w wielkim mieście uwielbiam (zarówno serial, jak i dwie części pełnometrażowe) i dlatego w Święta z wielką ochotą do niego wracam. 


1. HOLIDAY [2006]

Świetna historia: dwie laski, które mają dosyć facetów, postanawiają wymienić się na Święta domami. Załamana swoim nędznym życiem singielki brytyjka Iris (Kate Winslet) leci do Stanów, natomiast Amanda, amerykańska producentka zwiastunów filmowych (Cameron Diaz), wyrusza do Anglii. Kobiety całkowicie odmieniają swoje życie i przeżywają niesamowitą przygodę. Swoją drogą, sama chętnie spróbowałabym takiej zamiany miejsc, znajomych i samochodów na jakiś czas. Poza tym, ubóstwiam Jude'a Law oraz Jacka Black'a w tym filmie. Dla mnie jest to najlepszy świąteczny film ever



Dajcie znać, jakie są Wasze typy i czy byliście już w kinie na "Listach do M. 3"! xo

Wpis powstał w ramach weekendowego cyklu blogowego dotyczącego Świąt. 
Koniecznie zajrzyjcie też na blogi pozostałych, fantastycznych dziewczyn:







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger