Wielki powrót Joybox'a - JOYBOX THE LOOK

Od jakiegoś czasu Joybox niezbyt dobrze sobie radził na rynku; poprzednie edycje były słabe, firma miała sporo reklamacji i problemów, dlatego nie wiadomo było do końca, czy jeszcze wróci oraz ewentualnie z jakim skutkiem. Przyznam szczerze, że trochę zasmuciła mnie ta sytuacja, gdyż Joybox to od kilku lat mój ulubiony beautybox. Zazwyczaj inne subskrypcyjne pudełka-niespodzianki były dla mnie wielkim rozczarowaniem, więc widząc ciekawą dla mnie zawartość, od czasu do czasu zamawiałam właśnie Joybox. W październiku Joybox wrócił na rynek z nowym pudełkiem - tym razem jest to edycja The Look, w której znajdziemy zarówno produkty do włosów, twarzy, ciała, jak i zębów (!). Wszystko to ma nam pomóc "stworzyć wyjątkowy look" oraz zadbać o siebie kompleksowo jesienią.


Zacznijmy prezentację od podstawy boxa - w każdym pudełku z tej edycji znajdziemy 4 kosmetyki, szczoteczki do zębów oraz kupon rabatowy -20% do sklepu Lush Botanicals:


Avène Cleanance (100ml) - Żel oczyszczający do twarzy i ciała z woda termalna Avène, który ma koić i łagodzić skórę, pozostawiając ją czystą i odświeżoną. Przeznaczony do skóry tłustej z niedoskonałościami. Użyłam go na razie raz i mogę Wam powiedzieć, że jest przyjemny w użyciu - ma ładny zapach, a w połączeniu z wodą tworzy delikatnie oczyszczającą piankę. Cena produktu pełnowymiarowego (tj. 200 ml) w aptekach to ok. 35 zł. Tu mamy miniaturę - egzemplarz nie do sprzedaży. 😒 


L'biotica - Maseczka Biovax Glamour Diamond (125ml) - 15-minutowa maska z pyłem diamentowym i kompleksem minerałów, która ma wzmacniać, regenerować i dodawać energii włosom. Jestem jej bardzo, bardzo, ale to bardzo ciekawa! Chyba już w tym tygodniu ją wypróbuję, mimo iż mam już otwarte dwie naturalne maski w łazience. Cena: 18 zł.
Pielęgnujący żel pod prysznic Nawilżająca świeżość Kneipp (200 ml) z aloesem i masłem shea. Lubię produkty do kąpieli (olejki i płyny) tej marki, więc mam nieodpartą ochotę, by od razu wskoczyć pod prysznic i go wypróbować. Pachnie bardzo przyjemnie (delikatnie jak na Kneipp'a) i ma fajną, kremowo-żelową konsystencję. Cena: 10 zł.

Vianek Wzmacniający tonik i płyn micelarny 2w1 (200ml). Mamy tu m.in. ekstrakt z kwiatów czarnego bzu, rutynę i witaminę C, które działają wzmacniająco na naczynka. Ja co prawda nie mam z tym problemu, niemniej zarówno tego płynu, jak i całej serii jestem ogromnie ciekawa. Cena: ok. 17 zł.

*Niedawno pisałam o 2 rewelacyjnych kosmetykach do pielęgnacji twarzy z serii niebieskiej Vianka, więc odsyłam do RECENZJI - <<CUDA VIANKI!>>
Dentek Szczoteczki Easy Brush ISO 0 (16 szt). Pierwszy raz mam do czynienia z takim gadżetem. Jak informuje Joybox na swojej stronie, są to "delikatne szczoteczki do bardzo wąskich przestrzeni międzyzębowych. Pozwalają na głębokie oczyszczenie także przy aparatach ortodontycznych. Usuwają osad nazębny oraz posiadają optymalną zawartość fluoru i odświeżającej mięty. Wyposażone są w antypoślizgowy uchwyt oraz elastyczną szczoteczkę." Lubię dbać nie tylko o cerę, ale także o higienę jamy ustnej, więc z ciekawością przetestuję. Cena: 20 zł w drogeriach Rossmann.


Dodatkowo, w podstawie pudełka znajduje się kupon rabatowy uprawniający do zniżki -20% na wszystkie kosmetyki marki Lush Botanicals. Kupon jest ważny przez 6 miesięcy (do 15 maja 2018) i można go wykorzystać również w sklepie online. Ja raczej nie skorzystam - po pierwsze, te kosmetyki są dla mnie o wiele za drogie, a poza tym nie lubię trzymać kremów w lodówce. 

Następnie produkt z I kategorii do wyboru - Bell HYPOoallergenic BB Mousse Makeup (13 g) w kolorze 01. Jest to hypoalergiczny, wielozadaniowy podkład w musie; ma on jednocześnie kryć niedoskonałości, rozświetlać i matować. Dla mnie brzmi trochę jak obietnica na wyrost, ale pożyjemy, zobaczymy. Mam już w swojej toaletce kilka kosmetyków kolorowych firmy Bell (m.in. puder, róż i rozświetlacz) i jak dotąd przeważnie byłam zadowolona. Martwi mnie tylko kolor - na pierwszy rzut oka wydaje mi się jednak trochę za ciemny. Cena: ok. 23 zł. 


Kolejnym produktem wybranym przeze mnie jest świeczka, a w zasadzie sampler Yankee Candle o zapachu Vanilla Lime, z dołączonym z kieliszkiem. Moje pierwsze wrażenie jest pozytywne - zapach jest niezwykle rześki i niebanalny; mamy tu połączenie wanilii, cukru trzcinowego oraz limonki. Cena: 11 zł.


Ostatnim produktem, który wybrałam, jest Podkład 240re Perfect (30 ml) od Deborah Milano w odcieniu 0 Fair Vanilla. Podkład ma fajny, jasny odcień (nareszcie coś dla bladolicych!), aksamitną formułę i ma być wyjątkowo trwały oraz hipoalergiczny. Zobaczymy, czy obietnice producenta zostaną spełnione... jak na razie, zapowiada się naprawdę bardzo, bardzo dobrze. Cena w różnych sklepach internetowych waha się w granicach 40-60 zł. 


Koszt pudełka to 49 zł, wliczając koszt transportu (kurier DPD). Czy było warto? Moim zdaniem, zawartość jest na tyle ciekawa i urozmaicona, że pudełko naprawdę się opłaca. Mamy tu kilka moich ulubionych marek (jak np. Vianek, Kneipp, Bell czy Yankee Candle) oraz kilka produktów, których jestem ogromnie ciekawa - mam tu na myśli przede wszystkim podkład Deborah Milano, który zapowiada się zacnie, maskę do włosów Biovax, jak również dermopielęgnację z wodą termalną Avene i te intrygujące szczoteczki do zębów Easy Brush. Niestety bądź stety, gdy zamawiałam pudełko, nie było już w puli żadnej maseczki marki Buna. Ja co prawda miałam już w domu wcześniej maskę oczyszczającą z drożdżami i glinką tej marki, więc widocznie tak miało być. Po przeliczeniu wartości wszystkich produktów w moim pudełku wyszło mi ok. 150 zł, więc oszczędność jest spora. Poza tym, sam design pudełka bardzo mi się podoba - jest i elegancko i zabawnie. Jedynym minusem był zdecydowanie zbyt długi czas oczekiwania; pudełko zamówiłam dzień po premierze (tj. w czwartek 19 października), natomiast dotarło do mnie dopiero po 11 dniach (czyli we wtorek 30.10). Pierwszy raz musiałam tyle czekać na swojego Joyboxa, ale najważniejsze, że jest i że powrócił w wielkim stylu. xo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger