Pielęgnacja włosów z COSNATURE: Naturalna regenerująca maska do włosów z awokado i migdałami

Moje rozjaśniane, plączące się i zniszczone na końcach włosy wymagają szczególnej pielęgnacji i intensywnej regeneracji, dlatego zarówno w wakacje, jak i po lecie używałam Naturalnej regenerującej maski do włosów z awokado i migdałami marki Cosnature. Po wypróbowaniu genialnego masła do ciała tej firmy, miałam ogromne oczekiwania wobec tego kosmetyku. Niestety, produkt ten nie do końca spełnił moje oczekiwania. Jeśli jesteście ciekawi dlaczego, zapraszam do dalszej lektury.


Jak widać na załączonym obrazku, maska znajduje się w plastikowej tubie z zamykaniem typu klik. Tuba jest miękka, wygodna, bardzo poręczna i mieści 100 ml produktu. Minusem jest natomiast brak informacji o sposobie użycia produktu - nalepka polskiego dystrybutora zasłania informację o tym, iż maskę należy nałożyć na włosy i pozostawić na około 3 minuty, a następnie spłukać. Ja na szczęście trochę kumam niemiecki i udało mi się to doczytać z oryginalnego opisu producenta. Oprócz tego, na nalepce polskiego dystrybutora znajdziemy informacje odnośnie składników aktywnych i obiecanego działania. 


Maska ma postać zielonkawego kremu o przyjemnej konsystencji - nie jest ona rzadka i lejąca, ani też zbyt gęsta. Zapach ma delikatny i trochę mdły, ale za to w stu procentach naturalny (pozbawiony jakichkolwiek sztucznych nut) - wyczuwam w nim typową mieszankę awokado i migdałów. Jeśli zaś chodzi o działanie maski, to po zużyciu całego opakowania odnotowałam przede wszystkim nawilżenie przesuszonych końcówek. Zabrakło mi trochę tego obiecanego wzmocnienia, blasku i odbudowy zniszczonych pasm. Wiadomo, jak to bywa z naturalnymi, pozbawionymi silikonów kosmetykami do włosów, na działanie regenerujące trzeba nieco dłużej poczekać, nie ma co liczyć na natychmiastowy efekt WOW, jednak tutaj po zużyciu całego opakowania nie zauważyłam jakiejś spektakularnej poprawy struktury i kondycji moich włosów. Co więcej, zastosowanie maski po myciu nie ułatwiało mi rozczesania moich plączących się pasm, a dla mnie to spore utrudnienie, bowiem dodatkowo musiałam używać olejkowego serum lub czesać włosy dopiero po ich wysuszeniu.

Składniki: 

AQUA, CETEARYL  ALCOHOL, GLYCERIN, GLYCERYL STEARATE, PERSEA GRATISSIMA OIL, LECITHIN, SODIUM CETEARYL SULFATE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL,  OLUS OIL, XANTHAN GUM, HYDROLYZED SWEET ALMOND PROTEIN, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN,  HYDROGENATED OLIVE OIL, TOCOPHEROL, CITRIC ACID, PARFUM, LINALOOL , BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, SODIUM BENZOATE.

Plusy: 
  • produkt wegański o naturalnym składzie
  • neutralny, pozbawiony sztucznych nut zapach awokado i migdałów
  • konsystencja "w sam raz" (tj, nie za rzadka i nie za gęsta)
  • maska dobrze nawilża przesuszone włosy
  • nie podrażnia i nie uczula skóry głowy
  • ma miękką i poręczną tubę.

Minusy:
  • cena w stosunku do wydajności trochę wysoka (ok. 20 zł/100 ml)
  • dostępna tylko w wybranych sklepach (głównie drogerie Hebe oraz online)
  • trochę słabe działanie, bez efektu WOW
  • maska nie ułatwia rozczesywania włosów.


Moja ocena: 6/10.


Podsumowując, maska Cosnature średnio sprawdziła się na moich włosach. Przyznam szczerze, że po wypróbowaniu masła do ciała tej marki (które notabene jest rewelacyjne), maską do włosów jestem jednak trochę rozczarowana. Po tak dobrym składzie i opiniach spodziewałam się po prostu czegoś więcej (tj. zdecydowanie bardziej skutecznej regeneracji), a maska niestety poza nawilżeniem nie robiła zbyt wiele. Koniec końców, i tak po lecie musiałam udać się do salonu fryzjerskiego i znacznie skrócić włosy, więc zadowolona z tego powodu nie jestem. Na szczęście, ostatnio znalazłam w Hebe podobną maskę o naturalnym składzie (również z awokado!), która kosztuje połowę mniej, a ma ponad dwa razy większą pojemność. Dla mnie wniosek jest prosty - do tego produktu nie będę już wracać. Jeśli jednak wasze włosy nie są aż tak wymagające jak moje, to możecie spróbować - na pewno maska krzywdy Wam nie zrobi. xo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger