Moja minimalistyczna toaletka - IKEA MALM


Moja toaletka może być z jednej strony określana jako IKEAbanał bądź Instabanał (króluje bowiem na IG wśród fotek z hasztagami typu #toaletka czy #dressingtable), a z drugiej strony niektórzy uważają ją za mebel kultowy. Jak zwał, tak zwał, ja się opinią ludzi nie bardzo w tym przypadku przejmuję i swój egzemplarz mam już ponad dwa lata. Zdecydowałam się na MALM ze względu na fakt, iż maluję się raczej skromnie i nie potrzebuję jakiegoś super hiper wypasionego mebla do przechowywania i wykonywania makijaży. Jak na moje potrzeby, ta prosta, minimalistyczna i niedroga toaletka z sieciówki w zupełności mi wystarcza. 


Przez długi okres czasu pełniła nawet z powodzeniem funkcję biurka w gabinecie, jednak ostatnio (czytaj: po remoncie sypialni) postanowiłam znowu ją przeprosić i wykorzystać zarówno do dekoracji, jak i w roli miejsca na wykonywanie mojej porannej i wieczornej pielęgnacji oraz codziennego, minimalistycznego makijażu. Ja jestem zadowolona zarówno z prostej i eleganckiej formy tego mebla, jak i z zaskakująco dobrej jakości wykonania oraz trwałości. Szyba chroni blat przed zniszczeniem, natomiast szuflada wysuwa się gładko (choć nie do końca, co dla niektórych może stanowić problem) i mieści wszystko, co potrzeba. Dla makijażowych minimalistek będzie idealna. 


Jeśli jesteście ciekawi, jak moja toaletka wyglądała wcześniej (oraz co skrywała w środku), odsyłam Was TUTAJ. Moim zdaniem w obecnej odsłonie prezentuje się o niebo lepiej. xo


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger