środa, 12 kwietnia 2017

Wiosenny haul kosmetyczny


Przyszła wiosna i wraz z nią zmiany, również w pielęgnacji twarzy i włosów. Przede wszystkim, już w pierwsze wiosenne dni (nawet te pochmurne) zaczęłam używać wysokiego filtra (SPF50). Przy mojej skłonności do przebarwień to po prostu konieczność. Jednak w tym roku postanowiłam wypróbować filtry mineralne, które są o wiele bezpieczniejsze dla zdrowia. Korzystając ze zniżki -20%, zamówiłam sobie zatem na stronie skin79 koreański krem o wdzięcznej nazwie Non-chemical sun block z SPF50+ PA+++. Krem zawiera 100% filtrów mineralnych oraz liczne ekstrakty roślinne, jest przeznaczony do cery w każdym wieku, nawet tej bardzo wrażliwej. Pomimo trochę "tępej" konsystencji, jak na razie jestem bardzo zadowolona z kremu - wchłania się szybko, nadaje pod makijaż i (odpukać) jak dotąd nie mam na czole nowych plam :)


Ponadto, na stronie mintishop zamówiłam sobie także koreańskie maski w płachcie (była promocja na koreańską pielęgnację, więc trza było skorzystać!). Pierwsza z nich to słynny ślimaczek, czyli Fresh Garden Mask Snail od skin79. Maska ma za zadanie nawilżać i odmładzać, ale ja liczę przede wszystkim na nawilżenie, ponieważ po zimie moja mieszana skóra ma tendencję do przesuszania (głównie poza strefą T, czyli na policzkach). Ponadto wzięłam sobie trzy maski rozjaśniające Holika Holika Makgeolli Brightening Mask Sheet oraz z czystej ciekawości Pig-nose clear black head Perfect sticker, czyli oczyszczający plaster na zaskórniki, które są prawdziwym wrzodem na tyłku. 


Jeśli chodzi o makijaż, to przed Dniem Kobiet skorzystałam z 20% rabatu na sephora.pl i zamówiłam sobie wymarzoną paletkę cieni do powiek Caramel Melange niemieckiej marki Zoeva. Paletka jest przepięknie i bardzo solidnie wykonana, posiada śliczne, ciepłe kolory (mix ciepłych brązów i miedzi) i jak na razie, spisuje się doskonale. Cienie są bardzo mocno napigmentowane, łatwo się blendują, a do tego nie mają w składzie parabenów, olei mineralnych, ftalanów, czy substancji zapachowych. Jedynym minusem paletki może być brak lusterka, choć ja nie narzekam (lusterko tak czy siak mam na toaletce, zaś gdy jestem w podróży, to zawsze się znajdzie w jakiejś innej paletce czy pudrze do twarzy). 


Wiosną postawiłam również na pielęgnację włosów. Na promocji 1+1 w Rossmannie (było to jakoś przed Dniem Kobiet) kupiłam dwa szampony, a w zasadzie Eliksiry do mycia włosów WS Academy Wierzbicki&Schmidt. Szampony mają zgrabne butelki, ale niestety trochę ciężko się otwierają mokrymi dłońmi. Paczula wonna pachnie bardzo ładnie, ale zbyt intensywnie, więc najczęściej po prostu mieszam ją w Eliksirem Bezzapachowym i jest git majonez. 


Ponadto skończył mi się suchy szampon marki Aussie (swoją drogą, bardzo kiepski), więc postanowiłam wrócić do sprawdzonego Batiste. Tym razem padło na wersję Floral & flirty blush, gdyż nie było mojej ulubionej orientalnej. Od jakiegoś czasu raczej unikam używania suchych szamponów, ale lubię mieć zawsze w domu jedną butlę na tzw. czarną godzinę (tj. sytuację, gdy jestem chora lub gdy wyjątkowo muszę gdzieś bardzo wcześnie wstać) lub po prostu do stylizacji włosów na jakieś wyjście. 


A na koniec, w stacjonarnym salonie Yves Rocher, skusiłam się jeszcze na Olejek odbudowujący do włosów z olejkiem jojoba. Miałam kiedyś szampon z tej serii i był świetny (a do tego ten zapach!). Zobaczymy zatem, czy olejek też da radę wygładzić i nawilżyć moje rozjaśniane włosy... Nakłada się go na minimum 10 minut na suche włosy przed ich myciem, a następnie myje głowę szamponem. Pani w sklepie powiedziała mi, że spokojnie mogę go zostawić na włosach dłużej, np. na pół godziny. No nic, pożyjemy, popróbujemy, zobaczymy! 


Dajcie znać, które kosmetyki najbardziej Was zaciekawiły, a na pewno za jakiś czas wrócę do Was z recenzją. xoxo

34 komentarze:

  1. Fajne zakupy :) Ja właśnie ogarniam wpis z nowościami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to muszę zobaczyć co tam kupiłaś fajnego ;)

      Usuń
    2. Jak zwykle będzie sporo :D

      Usuń
  2. Bardzo lubię paletki zoevy :) Miłego używania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pogardziłabym paletką Zoevy :) Suchy szampon Batiste u mnie się nie sprawdza. Lubi go za to moja mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że na ciemnych włosach może nie wyglądać dobrze i trudno go wyczesać. Jak mam blond, jest świetny :)

      Usuń
  4. Ciekawa jestem tego filtra. Mam poprzednią wersję ze Skin79 w pomarańczowej tubce. Bardzo mi odpowiadał i zastanawiam się, czy ten jest do niego podobny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dobrego słyszałam o tej poprzedniej wersji, ale niestety nie mam porównania...

      Usuń
  5. Szkoda, ze nie pokazałać paletki w środku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam ją pokazać w środku, ale kilka zdjęć mi nie chciało wyjść, jak należy... Myślę, że pokażę ją jeszcze za jakiś czas, a tymczasem zapraszam na mojego instagrama (tam możesz podejrzeć kolorki): https://www.instagram.com/p/BRap0fQhIOy/?taken-by=elfiesplanet

      Usuń
  6. Przyjemne zakupy, ale powiedzmy sobie szczerze, które zakupy nie są przyjemne ?! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tą wersję Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ok, ale oriental pachnie najlepiej :)

      Usuń
  8. Mnie oczywiście ciekawi paleta Zoeva :) mam jedną i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak sprawdzona, niemiecka jakość! :)

      Usuń
  9. Caramel Melange mi się marzy ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo ciekawe jak się sprawdzi przy dłuższym stosowaniu krem z filtrem ze Skin79 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na dłuższą metę będzie super. Jeśli tak, to na pewno zamówię sobie jeszcze kilka sztuk :)

      Usuń
  11. Też zaczynam testy koreańskich kosmetyków. Gdzie kupiłaś swoje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie online skin79 oraz mintishop :)

      Usuń
  12. Mam tą paletkę Zoeva i akurat ten sam rodzaj Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo zainteresowały mnie te eliksyry do mycia włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli np. lubisz szampony typu Jantar, to te będą super ;)

      Usuń
  14. Paletka cieni bardzo mnie zaintrygowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękna, ale muszę jej poużywać przez dłuższy czas, by napisać recenzję ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger