czwartek, 9 lutego 2017

KRINGLE CANDLE Welcome Home, czyli zapach domu

Czym pachnie dom? Moim zdaniem, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest prosta, bowiem każdy dom ma swój unikalny aromat nie do podrobienia. Łączy w sobie nie tylko zapach mieszkańców, ale również ścian, przedmiotów, gotowanych w nim potraw, zamieszkujących ten dom zwierząt i roślin oraz jeszcze wielu innych rzeczy, np. aktualnie używanych kosmetyków do pielęgnacji ciała czy choćby wypalanych w nim świec zapachowych... 


Marka Kringle Candle stworzyła swoją własną wariację na temat zapachu domu w postaci świecy o nazwie Welcome Home, czyli z angielskiego 'Witaj w domu'. Jak podaje producent, Welcome Home pachnie przede wszystkim przyprawami, świeżo upieczonym chlebem oraz ciepłym paleniskiem. Według mnie, dominujące są tutaj nuty aromatycznych korzennych przypraw (wyczuwam tutaj głównie cynamon). Co do zapachu chleba, to na początku nie był on dla mnie taki oczywisty i zaczęłam go rozpoznawać dopiero przy drugim czy trzecim paleniu, jednak mimo to jest on bardzo subtelny i nie każdy będzie w stanie go wyniuchać. Zapach jest ciepły i radosny, kojarzy się z domowym ogniskiem i przytulnym kątem, w którym można się schronić oraz poczuć bezpiecznie. Jest to zdecydowanie propozycja dla domatorów oraz dla miłośników zapachów tzw. otulających (czyli dla mnie!). W moim odczuciu nie jest to mieszanka prosta i oczywista; z jednej strony jest mocna i gorzkawa (nuty drzewno-korzenne), a z drugiej także słodka (niczym ciasto i cynamon) oraz momentami nawet nieco kwaśna. 


Świeczka Coloured Daylight (52 g) pali się ok. 12 godzin, kosztuje 10-12 zł i jest dostępna w wielu sklepach internetowych (m.in. goodies czy minti shop). Polecam ją zwłaszcza na zimowe popołudnia spędzane w domu. xo 

24 komentarze:

  1. Spodobałby mi się jak nic! Lubię ciepłe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach chętnie poznam,lubię takie umilacze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem pewna, czy wąchałam Tą świeczkę, ale opisałaś ją tak przyjemnie, że praktycznie poczułam już ciepło kominka <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawilas mnie tym zapachem. YC też stworzyło zapach w ten deseń :Home sweet home ale pachnie zupełnie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie poszukam sobie tego Home sweet home - już sama nazwa brzmi obiecująco :)

      Usuń
  5. Mam jedną świeczkę Kringle Candle, ale na razie jeszcze jej nie odpalałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zimą lubię takie zapachy, mógłby mi się spodobać ;) Kilka świeczek i wosków z Kringle mam, ale jakoś nie mogę się za nie zabrać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalka, świeczki i woski najlepiej palą się zimą! Ja mam z kolei odwrotny problem - zdecydowanie za szybko się kończą ;)

      Usuń
  7. Coś dla mnie, po całym dniu ciężkiej pracy byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jego nazwa nie jest przypadkowa :)

      Usuń
  8. Jeśli propozycja dla domatorów to koniecznie muszę się w niego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy przypadnie Ci do gustu! :)

      Usuń
  9. Ten zapach wąchałam tylko na sucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ten zapach chlebka jest tu akurat trochę kwaśny, nie każdemu przypadnie do gustu...

      Usuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger