piątek, 20 maja 2016

Umilacze wiosny - HOME & FASHION

Witajcie kochani! Dzisiaj bez zbędnych wstępów zapraszam Was na drugą część ulubieńców (kwiecień -maj 2016); tym razem niekosmetycznie... Niektóre rzeczy kupiłam w kwietniu, a niektóre dużo wcześniej, ale to właśnie ostatnio były przeze mnie używane i umilały mi wiosenne dni. 


HOME 
Jeśli chodzi o wystrój domu, moim głównym celem w kwietniu był zakup ładnej pościeli. Ta ze zdjęcia jest wykonana w 100% z bawełny, a kupiłam ją na wyprzedaży w sklepie internetowym H&M, gdzie udało mi się ją nabyć za ok. 50 zł za komplet (poszewka na kołdrę + poduszkę). Najpierw zamówiłam jedną w kolorze biało szarym, ale potem dokupiłam jeszcze dwa komplety w jasnym różu, który bardziej wpada w ciepły beż. Polecam Wam pościel z H&M, ponieważ jest: a) ładna; b) wykonana z dobrej jakościowo bawełny (a nie np. poliestru); c) mamy do wyboru różne wymiary, zarówno poszewek na poduszki, jak i kołdry; d) na wyprzedaży komplet pościeli można nabyć w baaardzo niskich cenach, nawet poniżej 50 zł. 



Jakiś czas temu kupiłam sobie również dwie urocze miseczki w kolorze miedzi w sklepie Tiger (pierwsze zdjęcie, na samej górze); używałam ich już i w łazience, i w kuchni, i wszędzie sprawdzają się i wyglądają doskonale. Myślę również o dokupieniu pojemników w tym samym stylu, bo bardzo mi się podobają (podobne pojemniki widziałam również w aktualnej gazetce Netto). Poza pościelą, ostatnio kupiłam też dużą świecę w szklanym słoju z trzema knotami, w moim ulubionym dziale w TK Maxx, czyli Home. :) Świeca wygląda niezwykle elegancko, pachnie genialnie - solą morską i imbirem (myślę, że za jakiś czas poświęcę jej osobny wpis), a kosztowała jedynie 35 zł. Uwielbiam takie okazje, no i oczywiście ładne zapachy w moim domu. A kiedy jej nie odpalam, uwielbiam po prostu na nią patrzeć... :)



W przyszłym miesiącu postawię chyba jednak na wystrój ogrodu, bo robi się coraz cieplej i będę więcej czasu spędzać poza domem, aczkolwiek mam również w planach małe przemeblowanie i nowy wystrój gabinetu (ale to dopiero w wakacje). 

KSIĄŻKI
Jak zapewne widzieliście na moim Instagram'ie, ostatnio przeczytałam dwie książki. Pierwsza to lekki, łatwy i bardzo przyjemny poradnik pt. "Jak być Glam" autorstwa brytyjskiej youtuberki Fleur de Force. W poradniku tym najbardziej podobał mi się rozdział z poradami dotyczącymi podóżowania i pakowania się, nagrywania na youtube i blogowania, oraz lista składników toksycznych w kosmetykach, jak również przepisy na domowe maski do twarzy i do włosów. Jeśli lubicie takie lekkie poradniki, to ten gorąco Wam polecam - moim zdaniem całkiem przyjemna lektura. :) Druga książka to "Morfina" Szczepana Twardocha. Książka niezbyt nowa, ale jakoś tak nie mogłam się wcześniej zebrać, by ją przeczytać. ta prawie 600-stronicowa książka opowiada historię beztroskiego i egoistycznego bon vivanta w czasie II wojny światowej, i muszę przyznać, że jest dosyć ostra i miejscami obsceniczna (chodzi mi tutaj o język autora, jak i niektóre sceny, m.in. te, w których główny bohater nadużywa narkotyków czy alkoholu oraz morduje i wydłubuje jednemu facetowi oko). Mimo to, gorąco Wam tę książkę polecam; jest niezwykle wciągająca i pełna intryg, a poza tym, przedstawia bardzo ciekawy portret psychologiczny protagonisty.



Poza książkami, nadal prenumeruję i z przyjemnością czytam (zwłaszcza w niedzielne poranki) mój ukochany magazyn Instyle. Mam nadzieję, że teraz uda mi się wreszcie nadrobić zaległości i być na bieżąco...

FASHION
Torebka Michael Kors Jest Set Travel to produkt, na który oszczędzałam od paru miesięcy. Przy okazji wizyty w stolicy (->Konferencja Meet Beauty) skorzystałam z niesamowitej obniżki w salonie firmowym Michael Kors w outlecie Fashion House w Piasecznie, gdzie odejmowano 100 zł od rachunku*! Zakup torebki i tak miałam w planach, więc była to idealna okazja, by wreszcie spełnić moje małe modowe marzenie. Torebka jest przepiękna, wykonana z wysokiej jakości skóry, a szycie i wszystkie elementy ozdobne (w kolorze złotym) są po prostu doskonałe. Mam nadzieję, że będzie ta torebka będzie mi służyła przez lata...




*przy zakupach powyżej 500 zł

Jeśli chodzi o zakupy ubraniowe, to trochę poszalałam na wyprzedaży w H&M, gdzie oprócz pościeli zamówiłam też kilka par dżinsów (niestety, przy dorastającym szczeniaku wszystkie moje spodnie były albo poszarpane, albo pozaciągane), bawełnianą bluzę po domu oraz klasyczny różowy blezer/marynarkę, bez zapięcia (na zdjęciach poniżej). Na początku zastanawiałam się, czy jej nie odesłać, ale wszyscy mi mówili, że dobrze na mnie leży i fajnie wygląda, więc zostawiłam. Nie żałuję. Do pracy i na eleganckie wyjścia będzie jak znalazł.



Dodatkowo, kupiłam też trzy bransoletki z koralików, ręcznie robione przez jedną z moich słuchaczek z kursu angielskiego. Bransoletki kosztują 1/3 tego, co w sklepach firmowych, a są porządnie i z sercem wykonane z kamieni naturalnych (moje głównie z jadeitu). Noszę je praktycznie codziennie, zazwyczaj łączę dwie na raz do różnych stylizacji.



W maju muszę jeszcze zainwestować w wygodne skórzane czółenka do pracy, najlepiej na koturnie. Jeśli macie jakieś firmy lub modele godne polecenia, będę Wam ogromnie wdzięczna na rekomendacje... Do usłyszenia niebawem! xo

22 komentarze:

  1. Wszystko mi się bardzo podoba, zwłaszcza torebka, której Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie ma czego zazdrościć - po prostu zwrot podatku przyszedł :)

      Usuń
  2. Świetne nowości, zazdroszczę torebki :D Co do pościeli - ja uwielbiam tę z mikrofibry z Home & You, jest miękka i gładka jak żadna inna - przyjemnie się pod nią śpi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama ma dwa komplety z Home&You, bardzo mi się podoba i faktycznie jest bardzo milutka :)

      Usuń
  3. Poszalałaś z zakupami. Podoba mi się torebka, bardzo zazdroszczę. Książkę Jak być glam tez chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, a wiem, że uwielbiasz czytać :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na razie sprawdza się super :)

      Usuń
  5. piękna ta torebka, fajnie że miałaś tyle samozaparcia żeby na nią zaoszczędzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie ukrywam, że gdyby nie zwrot podatku, to pewnie nadal bym zwlekała z zakupem ;)

      Usuń
  6. Torebka, bluza i bransoletki to moje hity. :)
    Pościel kupuję w Ikei, bo jest dopasowana do wymiarów ich pościeli, ale chętnie spojrzę, jak tam z wymiarami w H&M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pościeli z IKEI jeszcze nigdy nie miałam, ale bardzo mi się podoba. W H&M jest spory wybór rozmiarów i to jest super :)

      Usuń
  7. świeca wygląda niesamowicie elegancko i klasycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach soli morskiej i imbiru to może być mój klimat:).
    Ja palę w kominku do aromaterapii dwa olejki eteryczne o zapachu paczuli i drzewa herbacianego, więc tak póki co pachnie mój maj;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie zawsze ciekawe zapachy! Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Fajne nowości, a zwłaszcza torebka. Piękna jest :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. swieca zapewne piekna i poscie tez ladna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, też jestem z nich bardzo zadowolona; a w ładnej pościeli o wiele lepiej się śpi :)

      Usuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger