wtorek, 31 maja 2016

Kosmetyczne podsumowania #20, czyli zużycia maja

Żegnamy maj, także dzisiaj mam dla Was post z małym podsumowaniem i recenzją zbiorczą zużytych w tym miesiącu kosmetyków. Kto lubi tego typu wpisy, zapraszam dalej, a kto nie kuma o co w tym chodzi, to niech nie marudzi i zajrzy niebawem po recenzje bardzo fajnych produktów, które mam dla Was w zanadrzu... 


TWARZ

Balneokosmetyki - Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy 200 ml - bardzo dobry produkt, który polecam nie tylko osobom zmagającym się z trądzikiem. Doskonale oczyszcza buzię, ale jej nie wysusza ani nie ściąga. RECENZJA

Tołpa: dermo face, physio. Płyn micelarny do mycia twarzy i oczu, 200 ml. Moje ostatnie odkrycie, pobił nawet różowego Garniera! RECENZJA

Była jeszcze 30 ml miniatura kremu intensywnie nawilżającego Bandi Hydro Care z marcowego beGLOSSY (KLIK), ale też wyrzuciłam wcześniej do kosza. Krem w ogóle mnie nie zachwycił. Nawilżenie było za słabe dla mojej mieszanej cery. Nie polecam i nie kupię.


WŁOSY

Receptury Agafii - Tradycyjny syberyjski szampon objętość i puszystość włosów na kwiatowym propolisie - 600 ml. Ten szampon zupełnie się u mnie nie sprawdził: ma glutowatą konsystencję, po nim moje włosy rosną jak dzikie i nie chcą się układać (tj. każdy w inną stronę). Zużyłam jako żel pod prysznic.

Tołps: green, odbudowa - regenerujący szampon do włosów zniszczonych 200 ml - mój ulubieniec, zdecydowanie jeszcze do niego wrócę. RECENZJA

Schwarzkopf: got2be - Volumania big volume 300 ml - lakier do włosów, który ładnie pachniał i faktycznie dodawał objętości. Lubiłam go, mimo iż trochę sklejał włosy.

-417 Catharsis Vitamin Mineral Shampoo (miniatura 40 ml) - był ok, ale bez rewelacji; starczył mi ledwie na 3 czy 4 użycia. Wiem, że jest dosyć drogi, więc raczej do niego nie wrócę.

Sylveco - Lniana maska do włosów 500 ml. Uwielbiałam ją za działanie, mimo iż nie pachniała zbyt ładnie. Na pewno kupię ponownie. RECENZJA

Standardowo, zużyłam również farbę do włosów L'Oreal Casting Creme Gloss oraz suchy szampon Batiste (nie ma go na zdjęciu, ponieważ przypadkowo wyrzuciłam butlę do kosza). Dla mnie najlepsze w swoim rodzaju.


CIAŁO

AVON - Planet Spa, Relaksując mgiełka do pościeli Rumianek i Lawenda 100 ml - bardzo przyjemny i mega wydajny odświeżacz powietrza o cudnym zapachu. Polecam. RECENZJA

Love me green - Organic revitalising hand cream, 75ml. Przyjemny i skutecznie nawilżający krem do rąk o bardzo dobrym składzie (w 98 % naturalny). RECENZJA

VICHY - Ideal Body Serum-milk (miniatura 30 ml). Genialny zapach, konsystencja i działanie nawilżająco-wygładzające zauważalne już po pierwszym użyciu. Niestety, miniatura starczyła mi tylko na tydzień smarowania tym cudem, a ze względu na wysoką cenę (ok. 79 zł) nie kupię mleczka pełnowymiarowego.

The Secret Soap Store - Wyszczuplające masło do ciała (pomarańcza), 200 ml. Bardzo przyjemny produkt, wspominałam o nim TUTAJ w ulubieńcach marca. Konsystencja trochę za gęsta na sezon wiosenno-letni, ale kto wie... być może jeszcze kiedyś do niego wrócę...


MAKIJAŻ

Żegnam 3 produkty do makijażu, które niestety nie do końca się u mnie nie sprawdziły, i które już są za stare i nie nadają się do użytku (a zatem ważą się lub szczypią mnie już po nich oczy). Odsyłam Was do pełnych recenzji:


Revlon, Colorburst Matte Balm (kolor Mischievous) - Nie sprawdziła się na dłuższą metę: ważyła się na ustach, brzydko wyglądała. Miałam jej używać jako korektor sińców pod oczami, ale jest już za stara. RECENZJA

Arbonne - Sugar Plum Baked Palette. Niby była ok, ale potem okazało się, że nie moje kolory, nie używałam jej prawie wcale, a że jest wegańska, to już się popsuła i szczypią mnie po tych cieniach oczy. Nie kupię ponownie, jest droga (160 zł) i moim zdaniem, nie warta tej ceny. RECENZJA

Yves Rocher, Mascara Volume Elixir 9ml. Zachwycałam się nią TUTAJ, ale niestety po odstawieniu odżywki do rzęs, mascara zaczęła się strasznie kruszyć i szczypać w oczy. Wyrzucam i jednak nie wrócę do niej nigdy więcej. 

Znacie któryś z tych kosmetyków? Jeśli tak, to jak się u Was sprawdził? xo

31 komentarzy:

  1. Nic z tych produktów nie miałam, ale ciekawi mnie ten szampon Tołpa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie przeszkadza Ci lekko glutkowata konsystencja, to polecam gorąco, zwłaszcza ze względu na działanie. Po nim (w duecie z odżywką, która pomaga rozczesać włosy) fryzura cudnie się układa, nawet gdy od pół roku nie podcinałam włosów :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Sporo zużywam, a zapasy i tak wciąż duże...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Widziałam, bardzo przyjemny blond :)

      Usuń
  4. Bardzo ładne denko :) Nie miałam jednam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jak ja to robię w tym roku, że tyle tego jest co miesiąc...

      Usuń
  5. Większość znam tylko ze slyszenia, dużo ciekawych produktów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten żel z Balneokosmetyków już za mną kiedyś chodził, ale ciągle mam coś innego do sprawdzenia ;) A płyn z Tołpy kiedyś już miałam i mnie nie zachwycił kompletnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że ten micel nie wszystkich zachwyca, jednak u mnie sprawdził się idealnie :) natomiast ten krem bb, który dostałyśmy na Meet Beauty wzbudza we mnie skrajne emocje... ;)

      Usuń
  7. Takie duże denko, a ja nie znam żadnego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie mam ochotę na szampon Agafii tylko w wersji wzmacniającej. Mam odżywkę i sprawdza się cudownie, więc chcę wzmocnić efekt szamponem, mam nadzieję, ze podziała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jestem ciekawa, czy z szamponu będziesz zadowolona. Ja miałam już kilka szamponów i odżywek Agafii, i po nich moje włosy są "dzikie" i wyglądają fatalnie. Plus za składy i za to, że pobudzają wzrost włosa (oraz wysyp baby hair).

      Usuń
  9. Tołpa lepsza od garniera? Nie sądziłam że może być lepiej :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś sądziłam, że Garnier najlepszy, ale ostatnio miałam wrażenie, że lekko wysuszył mi buzię :( mimo to, zapewne jeszcze wrócę do obu. Na razie testuję Lirene...

      Usuń
  10. Szkoda, że nie sprawdził Ci się szampon Agafi ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Agafii moim hitem jest solny scrub do ciała oraz maseczki do twarzy - uwielbiam je! :) Szamponom mówię jednak zdecydowane i stanowcze NIE ;)

      Usuń
  11. Fajne denko :) Miło się obejrzało i przeczytało opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oprócz Batiste, nie miałam żadnego z tych kosmetyków :) Skoro po szamponie Agafii włosy szybko rosną, to muszę go mieć :D Przynajmniej do pierwszego mycia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, to ciekawa jestem, jak u Ciebie urosną, i czy też będziesz miała każdy włos w inną stronę ;)))))

      Usuń
  13. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale ciekawią mnie produkty Secret Soap Store. Może kiedyś po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno! jeszcze wszystko przed Tobą, kochana! xo

      Usuń
  14. Nie znam żadnego z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Jest bardzo dobra, choć nie pachnie zbyt rewelacyjnie :)

      Usuń
  16. Kolejna pozytywna recenzja maski do włosów Sylveco;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdziła się rewelacyjnie; aktualnie testuję maskę aloesową do włosów z Pilomaxu, ale to nie to samo :/

      Usuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger