sobota, 9 stycznia 2016

Czym pachnie mój idealny zimowy poranek?

Dość szybko wypaliłam świąteczną świecę o nazwie Christmas Candy, powoli też zbieram się do wyniesienia choinki na strych... jednak mimo wszystko nadal chcę zatrzymać w domu zapach ciasta i przypraw, a zwłaszcza rozgrzewające nuty cynamonu. Od ponad tygodnia mamy mróz, u mnie również spadł śnieg, w związku z czym rano nie mam energii, by wstać z łóżka. Marzy mi się leżenie cały dzień pod kołderką z kubkiem gorącej kawy lub czekolady, i najlepiej z kawałkiem świeżego ciasta, pączka lub rogalika. Na szczęście, ostatnio trafiła do mnie świeca Pain au Raisin słynnej marki Yankee Candle, która jest namiastką takiego idealnego zimowego poranka...


Świeca znajduje się w małym słoiku ze szkła o cienkich brzegach i jest zamykana elegancką szklaną pokrywką z wytłoczonym logo 'Yankee Candle company'. Jak zapewnia producent na opakowaniu, produkt 'zawiera czyste, naturalne ekstrakty', roztaczając "uwodzicielski aromat nasączonych koniakiem rodzynek, zatopionych w maślano-waniliowym cieście doprawionym odrobiną cynamonu." Czas palenia świecy to aż 40 godzin! 



Pain au Raisin to w moim odczuciu zapach ciasteczka lub rogalika maślanego z dość wyraźnie wyczuwalną nutą cynamonu i rodzynek. Jest to zapach raczej subtelny i nienachalny, taki typowo zimowy, ciepły i otulający. Zamawiając go, trochę się obawiałam, że zapach świecy może być ciężki i w związku z tym przytłaczać; na szczęście, nic takiego nie ma miejsca - świeca pachnie delikatnie, nie wywołuje bólu głowy ani innych nieprzyjemnych reperkusji (choć jeśli mam być szczera, to aromat ciasta, wanilii i rodzynek mógłby być nawet trochę mocniejszy). Uwielbiam odpalać ją zwłaszcza rano, do kawy i śniadania, gdyż pozytywnie mnie nastraja i przywołuje na myśl, to, co najlepsze o tej porze roku (m.in. aromat ciasta, przypraw, słodyczy i masła). 



Świeca Yankee Candle Pain au Raisin była prezentem wydawnictwa Burda przy zakupie rocznej prenumeraty mojego ulubionego magazynu Instyle w cenie 54 zł (wartość samej świecy to ok 40-45 zł, a prenumerata bez prezentu kosztuje dokładnie tyle samo!). Oferta jest ważna do 13.01.2016 lub do wyczerpania zapasów, ale z tego, co widzę, nadal możecie ją dostać TUTAJ. Moim zdaniem, jest to bardzo miły prezent - jeśli lubicie Instyle, to naprawdę warto się skusić. xo

2 komentarze:

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger