Kosmetyki ajurwedyjskie part I: bio odżywczy balsam do ciała Biotique

Kosmetyki ajurwedyjskie jak dotąd były mi obce, ale dzięki współpracy ze sklepem indianaturals.pl, miałam możliwość poznania paru produktów. Dzisiaj opowiem Wam o balsamie do ciała, którym smarowałam się przez ostatni miesiąc dwa razy dziennie, rano i wieczorem, a jest to Biotique Bio Winter Cherry Rejuvenating Body Nourisher, czyli Bio odżywczy balsam do ciała z wiśnią marki Biotique.


 Poniżej, produkt oryginalnie zafoliowany, z polską etykietą:


Jak obiecuje producent, balsam ten "to mieszanka wiśni, słonecznika, krokosza barwierskiego, a także korzenia piżma i oleju migdałowego. Nawilża i dostarcza składników odżywczych, łagodzi skórę oraz nadaje jej elastyczność i jędrność." Produkt znajduje się w okrągłej plastikowej butelce o pojemności 190 ml, z osobną nakrętką. Moim zdaniem, opakowanie jest bardzo poręczne (mam tu na myśli fakt, iż łatwo mieści się i trzyma w dłoni) i miłe dla oka, natomiast minusem jest brak pompki i właśnie ta wcześniej wspomniana osobna zakrętka, przez co produkt bardzo ciężko się nabiera. Jeśli już jednak przebrniemy przez tę małą niedogodność, zauważymy, że produkt niesamowicie mocno pachnie; szczerze mówiąc, liczyłam bardziej na owocowe, wiśniowe nuty, a otrzymałam produkt o intensywnym zapachu piżma i innych typowo hinduskich nut (nie wiem jak to dokładnie określić, ale przypomina mi trochę kadzidła typowe dla India Shop'ów). 



Aplikacja natomiast jest łatwa i przyjemna - balsam, o delikatnie różowym zabarwieniu, ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza na skórze i bardzo szybko wchłania, nie zostawiając żadnej irytującej lepkiej czy tłustej warstwy. Co do działania produktu, myślę, że wszystkie obietnice producenta zostały spełnione, bowiem skóra po zaledwie kilku użyciach stała się znacznie bardziej jędrna, miękka i odżywiona. Zazwyczaj aplikuję balsam na suchą skórę, ale czasem zdarza mi się go wsmarować bezpośrednio po kąpieli na lekko wilgotne ciało, i tutaj też sprawdza się bez zarzutu (z tym, że nieco dłużej trzeba go wsmarowywać niż na sucho). 


ZALETY:
  • lekka konsystencja, szybko się wchłania, nie zostawiając na skórze tłustej czy lepkiej warstwy
  • cudownie nawilża, ujędrnia i odżywia skórę
  • produkt organiczny, czysty i wolny od konserwantów (zawiera 100% ekstrakty roślinne)
  • jak informuje producent na opakowaniu, ze względów bezpieczeństwa produkt był testowany dermatologicznie, natomiast NIE JEST TESTOWANY NA ZWIERZĘTACH
  • delikatny, nie podrażnia skóry i nie uczula, z powodzeniem mogę się nim smarować również po depilacji
  • zapach, mimo iż dosyć specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu, działa na zmysły relaksująco
  • butelka poręczna i przyjemna pod względem estetycznym (jedynym minusem jest trudność, z jaką produkt wydobywa się z opakowania).
WADY:
  • zapach do najcudowniejszych nie należy (nie jest to typowo owocowy balsam), jednakże można się do niego przyzwyczaić
  • produkt ciężko wydobyć z opakowania (w tym celu trzeba mocno ścisnąć butelkę), pompka lub inny (np. bardziej płaski) kształt butelki z zamykaniem typu klik byłby tutaj jak najbardziej wskazany.

Generalnie, mimo początkowej niechęci do mocnego i specyficznego zapachu, jestem zadowolona z efektów stosowania Biotique Bio Winter Cherry. Jest to dla mnie bardzo ciekawy produkt naturalny, łączący w sobie pielęgnacyjne właściwości kosmetyku i relaksujące działanie aromaterapii. Produkt ten kosztuje 32 zł - dla jednych może jest to dużo, dla innych niekoniecznie, ale naprawdę warto po niego sięgnąć. Jeśli lubicie tak bogate, organiczne produkty, które nie są testowane na zwierzętach, i jesteście ciekawe zarówno tego balsamu, jak i innych produktów tej marki (czy też kosmetyków naturalnych m.in. takich marek jak Himalaya Herbals czy Sri Sri Ayurweda), gorąco zachęcam Was do zapoznania się z ofertą sklepu INDIANATURALS.PL.

indianaturals.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger