NEW IN, czyli tygodniowy przegląd nowości: Biedronka, Chanel, forever-young.pl & O'right

Dzisiaj ostatni dzień roboczy tygodnia, zatem pochwalę się Wam nowościami, które w tym tygodniu przyniosła Poczta Polska, kurierzy, lub które upolowałam w osiedlowym dyskoncie. Zatem jedziemy alfabetycznie...

Biedronka
Oczywiście chodziło o słynne kule, czyli #cottonballlights. W trzecim sklepie w Częstochowie udało mi się je wreszcie upolować; co prawda, chciałam beżowe, ale były już tylko niebieskie i różowe, więc wzięłam oba kolory (różowe dla mamy) i w sumie są ok - idealnie pasują do mojej BIAŁO-NIEBIESKIEJ SYPIALNI... a na beżowe do salonu będę polować w Tigerze... być może na zimę coś takiego pojawi się w ich ofercie...?


Przy okazji polowania na kule, wzięłam jeszcze suchy szampon Timotei za 11 zł (bo ostatnio sprawdził się na moich tłustych włosach bardzo dobrze), dwie sztuki żelu pod prysznic Oceania - (2,49 zł/szt. 500 ml!) - pachną rewelacyjnie i jak na takie tanie żele, są całkiem ok; mój mąż je bardzo polubił, więc kupiłam głównie z myślą o nim (choć i tak będę mu podbierać!), oraz standardowo 3-warstwowe waciki Carea.


Chanel
To było totalne zaskoczenie: dostałam tak fantastyczny prezent od starej przyjaciółki z UK, która od lat doskonale wie, jak kocham kredki Chanel - moja brązowa Le Crayon Khol /Intense Eye Pencil no. 62 Ambre akurat się kończy, więc chętnie sięgnę teraz po intensywnie czarną, wodoodporną (Stylo Yeux Waterproof no. 88 Noir Intense) z temperówką ukrytą w zatyczce! Dzięki Kajuś, jesteś wielka! xoxo


forever-young.pl
Moją kartę podarunkową o wartości 30 zł od Tao Vital (dostałam na Spotkaniu  Blogerek) zamieniłam na pędzel do różu/bronzera z naturalnego włosia oraz gąbki do podkładu (pilnie potrzebowałam pędzla do pudru, ale niestety brakło ich w sklepie, dlatego z braku laku wzięłam gąbki... najwyżej je komuś odstąpię...). Dodatkowo, w osobnej kopercie, przysłano mi zamówioną próbkę podkładu mineralnego Earthnicity, ale o nim pisałam w poprzednim wpisie...

O'right
O tym produkcie na pewno jeszcze ode mnie usłyszycie, bo to prawdziwy hicior tej jesieni! Pod koniec zeszłego tygodnia otrzymałam maila z propozycją współpracy; na razie powiem Wam tylko tyle, że 14 września w Poznaniu odbędzie się event ekologiczny oraz wprowadzenie na rynek organicznego kosmetyku do włosów ze słynnymi jagodami Goji - jest to 'Najbardziej Zielony Szampon na Świecie', czyli Goji Berry Volumizing Shampoo marki O'right, natomiast mnie przypadł zaszczyt testowania tego cuda (Happy!). Dzisiaj kurier przywiózł mi paczuszkę, w której znalazł się szampon do włosów cienkich i delikatnych z jagodami goji (400 ml) plus olejek na końcówki Golden Rose Oil. Jutro zaczynam testowanie i w związku z tym, jestem ogromnie podekscytowana (filozofia marki jest bliska mojemu sercu, a produkty zapowiadają się niezwykle interesująco)... Na pewno podzielę się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami, także stay tuned! xo


*Dziękuję ślicznie Firmie za przesłanie produktów do testów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger