piątek, 29 maja 2015

WIOSENNE ZUŻYCIA

Ostatnio byłam trochę zdołowana (i przez to nieobecna tutaj), a jedyną rzeczą, jaka mi wychodzi, jest zużywanie tych wszystkich kosmetyków, które posiadam... W ten sposób robię miejsce na nowe, jeszcze lepsze produkty do pielęgnacji (i makijażu), oraz pozbywam się śmieci na nadchodzące lato. Tak czy siak, zapraszam Was na moje kwietniowo-majowe zużycia...


TWARZ
  • Płyn micelarny 3w1 Garnier całkiem spoko, ale zamierzam powrócić do oryginalnej, różowej wersji, gdyż jest bardziej delikatna i trochę lepiej zmywa makijaż :) RECENZJA
  • POSE Organics SPA Herbal Face Cream 50 ml- RECENZJA
  • Bielenda Esencja Młodości 30+ Nawilżający krem na pierwsze zmarszczki)RECENZJA
  • STENDERS Nourishing & moisturising DAY CREAM for normal and combination skin (próbka) - bardzo miły krem o cudownym zapachu Advocat'a, mam ochotę wypróbować wersję pełnowymiarową :)

Ponadto, zużyłam płatki kosmetyczne Carea (dostępne w Biedronkach) oraz Tami (z Hebe) plus kolejne opakowanie chusteczek do demakijażu BeBeauty. W moim odczuciu, waciki Tami są jednak nieco lepsze od tych z Carea, gdyż nie podrażniają mi oczu :)

WŁOSY
  • Batiste dry shampoo - original - zazwyczaj ląduje w projekcie denko, bo jest jednym z moich ulubieńców, jednak aktualnie używam Timotei i wydaje się nawet lepszy od Batiste! RECENZJA
  • Garnier Color Naturals Creme - bardzo miła farba do domowej koloryzacji włosów; uwielbiam ten kolor, tj. superjasny i modny popielaty blond (nr 111), ale mam teraz ochotę wrócić do ciemniejszych odcieni... ;)
  • Bumble & bumble Hairdresser's Invisible Oil Heat/UV Protective Primer (30 ml sample) - ten produkt znalazł się w lutowym Joybox'ie (KLIK), pachnie niesamowicie, ale nie jest odpowiedni do moich tłustych włosów, dlatego też, mój mąż pomógł mi go zużyć (on ma suche włosy).
CIAŁO

  • Tołpa green: antycellulitowy krem-żel wygładzający 200 ml RECENZJA
  • Joanna Naturia: gruszkowy peeling do ciała 100 ml RECENZJA 
  • Yves Rocher Kwiaty Cytrusów żel pod prysznic 200 ml - delikatny i świeży, bez parabenów, barwników czy składników pochodzenia zwierzęcego, jednakże nie przepadam zbytnio za zapachem cytrusów
  • L'OCCITANE En Provence 30 ml Krem do suchych stóp z masłem shea 15% - aniesamowity krem do stóp, który tak naprawdę uleczył przesuszoną skórę stóp, niestety, jest dość drogi... 
  • AVON Planet Spa Relaksujące sole do kąpieli Rumianek i Lawenda - RECENZJA 
  • Dove purely pampering hand cream with shea butter & warm vanilla 75 ml - dobrze nawilża i wspaniale pachnie wanilią; być może kupię ponownie :) 
  • Oriflame Activelle Invisible 24h anti-perspirant deodorant 50 ml - absolutnie fantastyczny zapach i ochrona (+ za formułę zapobiegającą powstawaniu białych śladów), żałuję tylko, że zawiera aluminium oraz kilka innych badziewnych składników...
MAKIJAŻ
  • AVON Superdry + (12 ml), Ballerina - szybkoschnący lakier do paznokci w jasnym odcieniu różu (nie bardzo mi się podobał), teraz się zepsuł, ale nie zamierzam go kupować ponownie -> już kupiłam sobie Essie :)
  • Yver Rocher Sexy Pulp Mascara - jeden z moich ulubieńców, zdecydowanie kupię go ponownie (może w brązie?) RECENZJA
  • Maybelline BABYLIPS - balsam ochronny do ust, który okropnie wysuszył mi usta; nienawidziłam go, więc nie polecam (moim zdaniem bardzo przereklamowany!) :/
To tyle, kochani, mam nadzieję, że nie zasnęliście! Dajcie mi znać w komentarzach poniżej, czy znacie któreś z tych kosmetyków + śmiało obserwujcie mojego bloga (oraz mój Instagram i/lub Facebook) xo

20 komentarzy:

  1. Pose chciałabym wypróbować :) a micel garniera tylko różowy :) ten, który pokazujesz tak jak piszesz jest mniej delikatny i z tego co pamiętam ma alkohol w składzie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety ma alcohol denat. w składzie :/

      Usuń
  2. u mnie pose nadal czeka w kolejce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ciekawa jestem, jak się sprawdzi u Ciebie i jaki będzie werdykt! :)

      Usuń
  3. No sporo tego:) Uwielbiam ten krem do rąk z Dove :) Właśnie się nad nim posilam hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak by to powiedział Anglik: Enjoy the meal! :D

      Usuń
  4. miło wspominam ten tusz z YR, a płatki care to moje ulubione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zawsze je bardzo lubiłam, ale teraz trafiła mi się chyba jakaś gorsza edycja (bardzo się rozwarstwiały i włókienka wchodziły do oka, podrażniając je...)

      Usuń
    2. oj to niedobrze ;/ ja na razie na takie felerne opakowanie nie trafiłam choć wersja fioletowa była dla mnie masakryczna. Teraz skusiłam się też na płatki z lidla, ale niestety są ostre i podrażniają delikatną skórę ;/

      Usuń
    3. dobrze wiedzieć - będę je zatem omijać szerokim łukiem! :)

      Usuń
  5. Miałam wypróbować ten płyn do cery tłustej i mieszanej, jakoś się tak zeszło, a teraz kupiłam jednak kolejne opakowanie podstawowej, różowej wersji. Krem do stóp z L'Occitane mam w planach, mam nadzieję, że zachwyci mnie tak samo jak ten do rąk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz również zadowolona z tego do stóp :) a różowy Garnier jest the best!

      Usuń
  6. troche teg jest :) ja trzy butelki Batiste zuzylam , musze zaraz kupic nowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to już chyba z 6 butelek, teraz mam Timotei, też jest bardzo dobry! :)

      Usuń
  7. Mascara z Yver Rocher całkiem dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja tam lubie platki z Carea))) no i bateste w wersji Volume juz skonczylam i teraz mecze Tropical!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię, ale ostatnio trafiła mi się chyba jakaś gorsza edycja. Batiste Volume nie miałam, a zapach Tropical był dla mnie trochę za ciężki.

      Usuń
  9. Zgadzam się z Tobą, że Baby Lips są przereklamowane... A płatki Carea bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger