Kwiecień plecień #1

Jakoś szczególnie nie przepadam za świętami wielkanocnymi. Zazwyczaj siedzi się przy stole i je, i to dużo za dużo ciężkostrawnych rzeczy, a potem człowiek wraca do pracy parę kilo cięższy, i z ogromnymi wyrzutami sumienia... Niestety tak w tym roku wyglądało to u mnie. Tak czy siak, postanowiłam się jednak ogarnąć, wziąć do roboty i zacząć myśleć o nowym sezonie, a co za tym idzie szukać inspiracji i kompletować wiosenną garderobę... Dosyć mam już kurtek, szalików i czapek, oraz tej paskudnej zimowej aury... Jeśli tak jak ja, tęsknicie już za wiosną, zapraszam Was na nowy cykl na moim blogu: mały fotograficzny pamiętnik, zapis rzeczy, które mi się przydarzyły, bądź zbiór luźnych przemyśleń i inspiracji... Dzisiaj dzień pierwszy - mały foto mix plus moje poświąteczne przemyślenia i wiosenne wietrzenie garderoby.


DZIEŃ 1: LANY PONIEDZIAŁEK
Wieczorem w lany poniedziałek stwierdziłam, że totalnie nie mam się w co ubrać, i  w związku z tym zrobiłam mały przegląd szafy + porządki w garderobie. Cały proces rozpoczęłam od przeglądu starych numerów moich ulubionych magazynów modowych, a następnie przejrzałam i uporządkowałam wszystkie ciuchy i dodatki. W rezultacie uzbierała mi się cała sterta rzeczy, których nie noszę albo w które się nie mieszczę, więc myślę sobie, że najwyższa pora wystawić aukcje w Internecie lub powymieniać się ciuchami ze znajomymi... Przy okazji zrobiłam też małe przemeblowanko; tym razem komoda MALM na bieliznę stanęła po przeciwnej stronie, bliżej łóżka... :)

A Wam jak minęły święta? Udało Wam się nie przytyć i bez szwanku powrócić do rzeczywistości?

6 komentarzy:

  1. Nie wiem czy przytyłam, ale na pewno jest mi o wiele ciężej niż przed, aczkolwiek nie dumam nad tym szczególnie, od tego są Święta, czas rozpusty :-) Ale powrót do rzeczywistości jak zawsze bolesny, pocieszam się tym, że ten tydzień pracujący jest odrobinę krótszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że już po rozpuście :) I faktycznie, tydzień taki krótki, że już prawie weekend :))))))

      Usuń
  2. do mnie nadla nie dociera ze juz kwiecien ale ten rok leci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo szybko...ja wciąż mam wrażenie, że jest tuz po Nowym Roku...

      Usuń
  3. ja lubię wielkanoc, ale kiedy jest ładna pogoda i korzystając z wolnego można trochę pospacerować i odpocząć, ale takiej wielkanocy z zimnem i śniegiem to ja bardzo nie lubię, bo faktycznie tylko siedzenie i jedzenie :) ja też wiecznie nie mam się w co ubrać i najchętniej wywaliłabym wszystkie ciuchy i kupiła nowe haha :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger