sobota, 21 lutego 2015

Planet Spa Sleep Serenity

Witajcie (po prawie tygodniowej przerwie)! Niestety, miniony tydzień był dla mnie jednym z gorszych (wychodziłam do pracy rano, a wracałam do domu wieczorem, totalnie wykończona), w związku z tym nie miałam czasu na nic, w tym również na pisanie bloga (czyli czegoś, co robić kocham)... Jako że ostatnio jestem bardzo zmęczona i zestresowana, dzisiaj postanowiłam zrobić sobie małe domowe spa... i przy okazji opowiedzieć Wam o serii Sleep Serenity z linii Planet Spa od AVON, a konkretnie o dwóch produktach: Relaksującej soli do kąpieli oraz mgiełce do pościeli Rumianek i Lawenda.


Po bardzo ciężkim dniu pracy lubię wskoczyć do wanny, napełnionej ciepłą (nigdy gorącą!) wodą, z dodatkiem relaksującej soli do kąpieli. Tę sól mam już od jakiegoś czasu, gdyż używam jej dość rzadko, w sytuacjach "kryzysowych". Opakowanie jest bardzo estetyczne (plastikowy słoiczek, zawierający 195 g soli, z metalową zakrętką), natomiast zapach bardzo przyjemny - wyczuwam tu przede wszystkim nuty lawendowe, ale rumianek również da się tutaj wyczuć. Nawiasem mówiąc, czasem już samo powąchanie soli ze słoiczka pomaga mi się zrelaksować i wyciszyć...


Mgiełkę z kolei stosuję głównie w sypialni: rozpylam ją na pościel i w powietrzu. Wprowadza mnie w błogi stan, cudownie pachnie i ułatwia mi zasypianie. Mgiełka jest bardzo wydajna, mam ją już ok. 1,5 roku, a zużyłam chyba jedynie 1/3 (ze 100 ml butelki). Ubóstwiam jej zapach - jest lawendowy, ale nie ciężki - taki słodziutki i delikatny jednocześnie... Ta mgiełka była kiedyś moją ulubioną (jakieś 10-15 lat temu, gdy byłam jeszcze nastolatką), ale na szczęście znowu jest dostępna w ofercie marki, więc wróciłam do niej po latach. Z pewnością kupię ponownie, jeśli mi się skończy.


Planet Spa to moja ulubiona (albo raczej jedyna, którą toleruje moja skóra) linia do pielęgnacji i poniekąd aromaterapii od AVON. Ogólnie staram się używać kosmetyków do pielęgnacji i makijażu innych firm (moja skóra nie bardzo lubi AVON), ale dla tej mgiełki oraz soli do kąpieli robię wyjątek, z jednego bardzo prostego powodu - nie potrafię się obyć wieczorem bez tego błogiego, odprężającego zapachu... :) xo

12 komentarzy:

  1. Planet Spa jest przyjemną gamą produktów Avon, aczkolwiek nie bez wad :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, najgorsze w tych produktach są składy :/

      Usuń
  2. Dawno nie kupowałam nic w Avonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja od niedawna nic tam już nie kupuję :)

      Usuń
  3. Niestety nie lubię tego zapachu ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Polecam zwłaszcza sól do kąpieli :)

      Usuń
  5. rzadko kupuję kosmetyki z avon. ja wieczorem uwielbiam czuć zapach lawendy, albo mięty i często używam olejków eterycznych ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger