NYX HD Concealer - szał czy niewypał?

Ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów, a jako że krową nie jestem, pogląd na temat korektora NYX zmienić muszę. I tak z ulubieńca 2014 roku (post z ulubieńcami TUTAJ) stanie się on nie do końca sprawdzonym kosmetykiem kolorowym. Jeśli chcecie się dowiedzieć dlaczego, czytajcie dalej...



Obietnice producenta: Korektor NYX HD (High Definition Concealer) jest to korektor "fotogeniczny", stworzony z myślą o makijażach do telewizji czy sesji fotograficznych; korektor ten ma mieć lekką konsystencję, ma za zadanie kryć wszelkie niedoskonałości, cienie czy przebarwienia i jednocześnie nawilżać.

SkładWater, Trimethylsiloxysilicate, Trimethylsiloxyphenyl Dimethicone,  Isononyl Isononanoate, Glycerin, Silica, Caprylic/Capric Triglyceride, Sorbitan Olivate, Phenoxyethanol, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Caprylyl Glycol, Alumina, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Triethoxycaprylylsilane, Xanthan Gum. Może zawierać (+/-): Titanium Dixoide (CI77891), Iron Oxides (CI77491, CI77492, CI77499), Manganese Violet (CI77742) Ultramarines (CI77007), Chromium Hydroxide Green (CI77289), Chromium Oxide Green (CI77288).


Zalety: przystępna cena; ma w składzie minerały, ale nie zawiera talku czy parabenów + nie testowany na zwierzętach; dobre krycie zaczerwienień i cieni pod oczami, sprawdza się jako baza, ładnie prezentuje się na zdjęciach.

Wadyaplikacja + konsystencja (-> produkt gęsty i trochę za szybko schnie); za jasny, wręcz sztucznie biały kolor (podobno ciężko znaleźć idealny odcień tych korektorów); wcale nie nawilża, a wręcz wysusza skórę pod oczami; podkreśla zmarszczki. 


Moja ocena: Swój egzemplarz zakupiłam w sklepie internetowym Douglas za 29,99 jesienią, w kolorze jasnym (CW02 FAIR/CLAIR). Od razu uderzyło mnie, jak jasny jest to odcień - zdecydowanie za biały nawet dla normalnie jasnej karnacji. Mimo to, postanowiłam go nie odsyłać, ponieważ zachęciły mnie pozytywne opinie innych blogerek i vlogerek i miałam wysokie oczekiwania względem tego cuda. Przede wszystkim zależało mi na zakryciu moich sińców pod oczami oraz zaczerwienień wokół nich. I ok, krycie jest faktycznie dość mocne. Jednak nie lubię tej sztucznej białości, która odznacza się od reszty makijażu oraz tego, że przy dłuższym stosowaniu (zwłaszcza zimą, kiedy moja mieszana cera potrzebuje dodatkowego nawilżenia), ten korektor dodatkowo wysuszył mi skórę pod oczami i zauważyłam, że uwydatnia kurze łapki. Ja mam fioła na punkcie wygładzania zmarszczek i nawilżania skóry pod oczami, w związku z tym ten korektor chyba odstawię i będę stosować do maskowania (i wysuszania?) ewentualnych pryszczy czy innych niedoskonałości oraz jako baza pod cienie do powiek (w tej roli sprawdza się całkiem nieźle). Osobiście jestem rozczarowana tym produktem i nie polecam. Może i sprawdził się jako produkt kryjący cienie pod oczami jesienią, ale nie sprawdził się jako kosmetyk kolorowy na zimę. Szału moim zdaniem nie ma, więc swojego kryjąco-nawilżającego ideału szukam dalej... xo

12 komentarzy:

  1. Ja nie używam aktualnie korektorów, ale kiedyś może będą mi potrzebne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go, ale raczej czytałam o pozytywnych opiniach. Oczywiście, każdy ma prawo zmienić zdanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam same pozytywy, ale sama mam mieszane uczucia :/

      Usuń
  3. A ja właśnie szukam korektora idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jak coś znajdziesz :)

      Usuń
    2. Wypróbuj z Rossmana.Ja go mam i jestem zadowolona.Jest trójkolorowy.

      Usuń
    3. hmmm, może się skuszę...zależy tylko jaki skład ...

      Usuń
  4. no to faktycznie szału nie ma :) więc chyba nawet nie będe sobie nim zawracać głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie tak łatwo o dobry korektor pod oczy. Ja obecnie jestem na etapie zachwycania się korektorem Eveline Art Scenic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kosmetykami Eveline nie przepadam, bo mają kiepskie składy, choć korektor brzmi ciekawie :)

      Usuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Elfie's planet , Blogger