sobota, 14 lutego 2015

Nowości w pielęgnacji: Yves Rocher & Biedronka

Na wstępie muszę się przyznać, że ostatnio byłam na małym odwyku zakupowo-kosmetykowym i nie robiłam jakichś wielkich zakupów... Mimo to, przy okazji zakupu kremu nawilżającego dla męża (-> dodatek do prezentu walentynkowego), udało mi się zdobyć dwa żele pod prysznic po 1 gr za sztukę (!) (w programie lojalnościowym w salonach stacjonarnych Yves Rocher w całej Polsce),które wypełniają całą moją łazienkę po kąpieli cudnymi nutami malin i kwiatów cytrusowych. Ponadto, aktualnie jestem w trakcie używania wcześniej zakupionego korektora na plamy pigmentacyjne z nowej serii Zero niedoskonałości, o którym niebawem napiszę w osobnym poście. 


Reszta moich nabytków z pielęgnacji pochodzi natomiast z Biedronki (gazetka "Kosmetyczna odnowa" TUTAJ). Miałam chrapkę wypróbować płyn micelarny i inne kosmetyki marki Tołpa, ale niestety w moim sklepie ich nie było :( Mimo to, kupiłam niezawodny, supermocny lakier do włosów Loreto, sprawdzone różowe chusteczki do demakijażu bebeauty, jeden z moich ulubionych peelingów do ciała Joanna Naturia z gruszką, wazelinę Flos-Lek o smaku poziomkowym (super ratuje moje przesuszone zimą usta!) oraz krem do rąk Dove Purely Pampering z masłem shea i ciepłą nutą wanilii.


To tyle moich pielęgnacyjnych zdobyczy w lutym. Nie jest tego dużo, ale jak na detoks to i tak nieźle. Mała rzecz, a cieszy... :) xo

12 komentarzy:

  1. Ogólnie używam bardzo niewiele produktów z YR, ale jestem ciekawa jak się prezentuje i sprawuje ten korektor na plamy. Daj znać koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać jeszcze chyba w tym miesiącu albo na początku marca :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę żeli pod prysznic z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wróciłam do niego po kilku latach przerwy :)

      Usuń
  4. Również w YR wybrałam żel malinowy. Pachnie cudnie

    OdpowiedzUsuń
  5. sto lat nie byłam w yr i chyba muszę sie tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przeprosiłam z YR po moich "stu latach" nie zaglądania do ich sklepów i teraz jest to moja ulubiona firma kosmetyczna :)

      Usuń
  6. Oj tak, żele YR to jedne z niewielu produktów tej marki, które lubię i które namiętnie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze lubię mleczka do ciała, mam aktualnie 3 w domu :)

      Usuń

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger