piątek, 9 stycznia 2015

Bielenda Esencja Młodości - nawilżający krem na pierwsze zmarszczki 30+

Dzisiaj przedstawię Wam małe nawilżające cudo z mojej aktualnej pielęgnacji twarzy: nawilżający krem na pierwsze zmarszczki 30+ marki Bielenda, z serii Esencja Młodości. Kremu używam już drugi miesiąc i muszę przyznać, że jest idealnym rozwiązaniem dla przesuszonej skóry zimą. 



Obietnice producenta
Krem jest przeznaczony dla skóry mieszanej i wrażliwej 30+, ma za zadanie skutecznie wygładzić pierwsze zmarszczki, znacznie poprawić stan nawilżenia naszej skóry, a przy tym pozostawiać naszą skórę idealnie matową przez cały dzień. Jak zapewnia producent, krem jest bezpieczny dla skóry wrażliwej, nie ma w składzie parabenów, sztucznych barwników, oleju parafinowego, czy PEG. Zawiera natomiast bio kwas hialuronowy, komórki macierzyste, antiox, witaminę B3, kombuchkę (TM) oraz SPF 10.

Plusy
  • bardzo ładnie pachnie 
  • przyjemna, lekka konsystencja
  • szybko się wchłania
  • super nawilża
  • przystępna cena (ok. 17 zł za 50 ml)
  • naturalne składniki
  • bezpieczny dla skóry, nie uczula i nie podrażnia
  • idealnie sprawdza się u mnie jako baza pod makijaż
Minusy
  • poza okresem zimowym, krem okazał się zbyt ciężki i tłusty dla mojej skóry mieszanej - skóra dość szybko się przetłuszczała i błyszczała po użyciu kremu, zatem nie zgadzam się z obietnicą producenta, że krem zostawia skórę idealnie matową przez cały dzień.

Moja subiektywna ocena
Będę z Wami szczera - zaczęłam używać tego kremu jesienią i na początku byłam niezbyt zadowolona, gdyż krem za bardzo przetłuszczał mi cerę. Wróciłam do niego zimą, gdy skóra była bardziej przesuszona i wymagająca nawilżenia, i stosuję teraz krem codziennie - na zimę jest idealny (jest to obecnie jedyny krem, który radzi sobie z nawilżaniem przesuszonej skóry na policzkach). Bardzo ładnie pachnie, fajnie się rozprowadza na skórze i świetnie sprawdza się pod makijaż (używam po nim podkładu). Poza tym, jest dostępny w większości drogerii w Polsce za przystępną cenę, więc polecam Wam go zwłaszcza w okresie zimowym. Jeśli chodzi o wygładzenie zmarszczek, to ciężko mi cokolwiek powiedzieć, gdyż mam ich mało i za bardzo nie wierzę w przeciwzmarszczkowe działanie tego typu kremów. Bardziej wierzę natomiast w zabiegi w gabinetach kosmetycznych i w złuszczanie naskórka. Dajcie znać, czy znacie ten krem i co o nim sądzicie... xo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger