poniedziałek, 27 stycznia 2014

Moje ulubione wnętrza z filmów

Moje ulubione wnętrza z filmów

1. Sypialnia Carrie Bradshaw - "Sex & the city"

Styl glamour, nowojorski szyk, mocny turkus na ścianie oraz białe meble i dodatki stanowią kwintesencję stylu Carrie z popularnego serialu TV pt. "Seks w wielkim mieście" (notabene, mojego ulubionego ;-)). Ponadto mnóstwo ramek tuż nad zagłówkiem to jest to! Klasa przez duże K.

         Źródło: Warner Bros. Entertainment Inc. 

          Źródło: Warner Bros. Entertainment Inc. 

2. Gabinet Mirandy Priestley - "The Devil Wears Prada"

Niezwykle elegancki gabinet redaktor naczelnej magazynu "Runway" z filmu "Diabeł ubiera się u Prady", to mój typ jesli chodzi o miejsce pracy. Idealne. Pełne klasy. Luksusowe. Modne. Niezwykle uporządkowane. Szklany blat biurka, ładne dodatki, orchidee, proste metalowe ramki na zdjęcia i grafiki, białe ściany.  Jedyne, czego byśmy nie chcieli, to wredna szefowa za biurkiem ;) Poniżej kadr z filmu oraz dwa wnętrza zainspirowane filmowym biurem.

              Źródło: Twentieth Century Fox

      Źródło: http://www.pinterest.com/pin/256001560040233514/

       Źródło: http://dija.cgsociety.org/portfolio/project-detail/795780/

sobota, 25 stycznia 2014

Gabinet

Gabinet
Marzyliście kiedyś o takim gabinecie?
Pracując nad tłumaczeniami, większość czasu spędzam przy biurku i komputerze, zatem jest to jedno z ważniejszych miejsc w moim mieszkaniu. A jako estetka uważam, że to nic przyjemnego przebywać w kiepsko urządzonym wnętrzu (mówiąc bardziej kolokwialnie, brzydoty i syfu w domu po prostu nie zniosę!)...
Biureczko na załączonym obrazku naprawdę mnie zachwyciło, ale powiem szczerze, że obawiam się o szklany blat - takie rozwiązanie jest niewątpliwie stylowe, ale niekoniecznie praktyczne i łatwe w użytkowaniu. Moja wewnętrzna perfekcyjna pani domu podpowiada mi, że ślady palców na szkle mogą człowieka doprowadzić do białej gorączki...

Źródło: Pottery Barn

Ostatnio, w moim archiwum zdjęć poświęconych dizajnowi, znalazłam również taki czerwony sekretarzyk od Pottery Barn. Wydaje mi się zdecydowanie bardziej użyteczny, "cieplejszy" i łatwiejszy w obsłudze :)

Źródło: Pottery Barn

Czy przestrzeń,wśród której pracujecie i spędzacie większość swojego czasu, ma dla Was duże znaczenie? Wolicie porządek czy artystyczny nieład? xo

Launch

Launch
Dzisiaj u mnie trwa remont w mieszkaniu... ogólnie rzecz biorąc: hałas, demolka i siwy dym. Wymarzyłam sobie mieszkanie w stylu nowojorskiego loftu... zamierzam wyburzyć jedną ścianę tak, aby kuchnia była otwarta na salon, a przestrzeń jadalniana łączyła te dwa pokoje...

Zainspirowały mnie wnętrza eklektyczne, stanowiące swoisty misz-masz różnych stylów i klimatów: loft, industrial, glamour, cegła na ścianie, odnawiany retro kredens i lodówka nawiązująca do lat 50, np. firmy Smeg lub Gorenje. Zamiast wyspy planuję postawić stary drewniany stół pomalowany na brąz (blat) oraz cała reszta na biało lub ecru. A do tego plastikowe nowoczesne krzesła. Nad stołem zawisną industrialne lampy. Do tego obowiązkowo stara czerwona cegła (nie żadne tam tandetne płytki cegłopodobne!), drewniana bielona podłoga, plakaty na ścianie i wiele innych gadżetów retro. Już się nie mogę doczekać efektu! Poniżej moje inspiracje... Jak Wam się podobają?



Źródło: architekturawnetrz.pl
Copyright © 2016 Elfie's planet , Blogger